Ogrodowo-pałacowo

Pałac w Jabłonnej ma niezwykle piękne otoczenie. To właśnie tu Monika i Michał zdecydowali się pobrać. Aby ich ceremonii nie zdołał przerwać przelotny deszcz wybrali drewnianą altanę z zadaszeniem. Jak na pałacowe klimaty przystało altana została ozdobiona białym materiałem i kwiatami w ogrodowym stylu. Białe krzesełka najbliżej alejki zostały udekorowane białą peonią. Nie zabrakło również światła. Nie tylko na ślubie plenerowym, ale w całym ogrodzie i przy wejściach do pałacu można było znaleźć białe latarenki. Na drzewach porozwieszane zostały papierowe lampiony, które stworzyły miłą atmosferę i zachęciły do przesiadywania wieczorem na drewnianych leżakach. Wewnątrz pałacu dekoracja nadal była utrzymana w ogrodowym klimacie, do którego zdecydowaliśmy się użyć złotych naczyń. Wazy oraz patery pozwoliły wzbogacić wnętrze, a zieleń i białe kwiaty z ogrodowymi dodatkami nadawały lekkości kompozycjom. Nie można również przejść obojętnie obok wiązanki ślubnej, której styl nadal nawiązywał do charakteru całej dekoracji. Jednak posiadał jeden istotny szczegół, który nie powtórzył się nigdzie w tej realizacji – sukulent. Było to niewątpliwie marzenie naszej Panny Młodej. A to świadczy o tym, że kolejne marzenie udało nam się spełnić.

Zdjęcia: Łukasz Ostrowski, Tulipanek