Peonie i drewno

Ach te różowe peonie! Tak bardzo je kochacie. Nasza Panna Młoda również nie mogła inaczej wyobrazić sobie dekoracji swojego ślubu, jak z ich udziałem. Białe i jasnoróżowe peonie uzupełniliśmy eustomą i klasyczną różą. Nie mogło zabraknąć zieleni, która dodała iście ogrodowego charakteru. Zapowiadało się pięknie i klasycznie. Na miesiąc przed ślubem Panna Młoda pokazała nam zdjęcie rodem z portalu Pinterest, na którym widniała dekoracja stołu Pary Młodej, a w tle ścianka z desek. Chociaż czasu zostało niewiele, zdjęcie udało się powielić na 90%. Różnica polegała na tym, że wspólnie dodaliśmy elementy, a wyeliminowaliśmy te, które nie przypadły nam do gustu. Nie ważne czy udało się odwzorować dane zdjęcie, ale ważne czy dana aranżacja również Was zachwyciła. Nasza Para Młoda była bardzo zachwycona. A my lubimy czasem usłyszeć „lepiej jak na Pinterest!”. I tego się trzymamy. W kościele krzesła zostały wymienione na klasyczne białe Chiavari, przyozdobione girlandami z zieleni. Na ławkach zawiesiliśmy bukieciki z białym tiulem. Lampiony i świece w szkle postawiliśmy przed ławkami oraz przed ołtarzem. Tam również pojawiły się bukiety z białych kwiatów w wazonach. Delikatna dekoracja ołtarza była alternatywą dla dużych klasycznych kompozycji.

 

Zdjęcia: Ślubna Chwila Michał Marton