Skip to main content

Czy może być równie piękny?

Większość z nas decyduje się na zawarcie małżeństwa w porze letniej. Mamy wtedy największe szanse na ładną pogodę. Część z nas wybiera również wiosnę lub jesień ze względu na brak upałów oraz czasem trochę niższe koszty związane z organizacją wesela poza najwyższym sezonem ślubnym. Zima zdecydowanie jest porą roku, w którą niechętnie bierzemy ślub. A szkoda, bo jest to zdecydowanie martwy sezon ślubny. Wielu usługodawców branży ślubnej z chęcią podejmie z Wami współpracę ze względu na to, że jest to dla niego niecodzienne doświadczenie i na pewno zdążył już zatęsknić za ślubnymi zleceniami.

Ślub zimą?

Czy taki ślub może być ciekawy?

Wydawać się mogło, że skoro zima nie dostarcza nam takiej różnorodności w kwiatach, jak pozostałe pory roku, to taki ślub może być nudny. Nic bardziej mylnego. Niektóre kwiaty mamy całoroczne, a ich barwy są naprawdę zaskakująco ciekawe. Możemy wybierać od jasnych i czerwonych róż, przez goździki w kolorze tęczy, kończąc na białych i ciemnych odmianach tulipanów i jaskrów. Część kwiatów takich jak anemony czy amarylisy są dostępne głównie zimą, więc warto z nich skorzystać. Nie zapominajmy o suszonych dodatkach i liściach, które możemy farbować na różne kolory, co nada naszej dekoracji oryginalności.

Jakie dekoracje najlepiej sprawdzą się zimą?

Możemy sobie pozwolić na wiele rozwiązań, których niekoniecznie chcielibyśmy użyć w letniej porze. Mowa o rozwiązaniach nie-kwiatowych. Kwiatów nie musimy używać wcale lub możemy je potraktować jako dodatek. Zimowa dekoracja nie musi składać się z białych kwiatów. Możemy postawić na samą zieleń, która będzie ciągnęła się przez stoły i spływała na podłogę. Wykorzystajmy suszone elementy pomalowane na czarno, biało lub złoto. Dodatkowo metaliczne kolory odbijają światło. A tego potrzebujemy jak najwięcej. Na takim przyjęciu nie może zabraknąć światła. Wskazane jest użycie go w dużej ilości. To optycznie ociepli nam atmosferę. Wykorzystajmy lampki choinkowe wszelkiego rodzaju lub świece. Stoły pełne świec dodatkowo podgrzeją temperaturę, a goście wchodząc z zewnątrz na pewno na ich widok poczują się jak w domu. Wybierzmy salę, gdzie jest dostęp do kominka. Wydawać się mogło, że ogień w kominku to błaha atrakcja, a jednak najprostsze rozwiązania jak zawsze sprawdzają się najlepiej i będą miłym zaskoczeniem.

Chcemy wziąć ślub w plenerze? Jak to zorganizować?

Przy typowej aurze zimowej, gdzie mamy wszędzie śnieg i nie ma siarczystego mrozu, taki ślub da się zorganizować. W godziny okołopołudniowe, kiedy jest jeszcze jasno, nie odczujemy szarówki zimowego dnia. Warto uprzedzić Waszych gości, że ślub odbędzie się na dworze, aby przewidzieli odpowiedni do warunków ubiór. Wy również możecie zaplanować stroje, które wpiszą się idealnie w zimowy klimat, a jednocześnie nie zamarzniecie mówiąc przysięgę.

A jeśli pogoda nie dopisze? Jeśli będzie odwilż i będzie ponuro?

Aby uniknąć przykrego rozczarowania warto przemyśleć wcześniej miejsce awaryjne i zorganizować taką przestrzeń wewnątrz budynku. Dlatego wybierając miejsce przyjęcia warto zwrócić uwagę, aby miejsce pasowało do zamysłu Waszego ślubu. Wybierzcie miejsce jasne i oszklone lub nawet ciemne i surowe. Wydobędziemy jego piękno wykonując aranżacje typowo zimową. Możemy, tak samo jak w przypadku stołów, użyć dużo zieleni, igliwia, szyszek, złoconych gałązek, białych egzotycznych kwiatów lub klasycznych róż. Do tego dodamy dużą ilość świec i lampek, aby było przytulniej. A śnieg? Nie martwcie się, na ratunek przychodzą ośnieżone gałęzie plumosusa idealnie udające śnieg. Możemy je wykorzystać podwieszając je do sufitu, dekorując tło za Wami i układać je na podłodze, żeby sprawić wrażenie śnieżnej zaspy! Zaskoczeni? Dla nas to totalnie normalna sytuacja i nie możemy się wręcz doczekać zimowych ślubnych aranżacji.

Jeśli planujesz ślub zimą, nie zwlekaj i napisz do nas!

Zdjęcia pochodzą z sesji zdjęciowej promującej marki branży ślubnej.

Fotografował: Kamil Korczyński

Miejsce: Pałac Ojrzanów

Suknie: Eliana Kresa

Etola/Futerko: Go Fashion Designer

Konfekcja męska: Mateusz Szczepański

Makijaż: Róża Grochowska

Fryzura: Ania Żywotowska

Wypożyczalnia dekoracji: APP Dekoracje

Wypożyczalnia mebli: Rent Design

Papeteria: Stalovka

Modele: Karolina Kańska, Szymon Główka

Film: Moonlit Films